Ognisko integracyjne „Witamy w naszej bajce”
13 lipca, 2026Laguna Pollurin i Czarna Plaża
6 sierpnia, 2026
Saksun to miejsce na Wyspach Owczych, gdzie wszyscy turyści chcą dotrzeć. Jednak nie wszyscy mieszkańcy chcą widzieć na swojej ziemi przyjezdnych. I bronią swoich praw. Chcecie poznać jak przebiegała ta walka i czym się zakończyła?
Swoją podróż po Wyspach Owczych zaczęłam od niewielkiej miejscowości – Saksun, położonej na północy największej wyspy archipelagu Streymoy. Wiedzie do niej kręta i malownicza droga jednopasmowa z licznymi mijankami. Na końcu drogi jest parking z toaletą, a nieco dalej grupa budynków z trawiastymi dachami. W dole widać Lagunę Pollurin, a w górze wodospad. Tu czas się zatrzymał i mimo mgiełki patrzyłam na te cuda z zachwytem.

Budynki porośnięte trawą należą do Farmy Dziedzictwa Dúvugarðar. Obecnie działa tu skansen-muzeum. Wstęp do skansenu jest płatny i w 2026 r wynosił 150 DKK. W cenie jest zwiedzanie budynków i okolicy, w tym trasa do wodospadu oraz audioprzewodnik. Pani sprzedająca pamiątki opowiada o farmie i jej historii.
Farma Dúvugarðar to również działające gospodarstwo. I to największe na Wyspach Owczych, posiadające stado około 700 owiec, które pasą się na 2.500 hektarach pastwisk. Osada Saksun została założona na przełomie XIV i XV wieku, jednak najstarszy, zachowany do dziś budynek pochodzi dopiero z początków XVII wieku. Do lat 40. XX wieku żyli w nim lokalni rolnicy. Pod jednym dachem mieszkało nawet dwadzieścia osób. Kiedyś w budynkach farmy mężczyźni wyrabiali z owczej wełny swetry, czapki i skarpety. W muzeum odtworzone jest dawne życie Farerów.
Oprócz zwykłego biletu wstępu można wykupić wycieczkę do pobliskiego kościółka lub wycieczkę z przewodnikiem po okolicy lub wycieczkę pasterską. Więcej informacji o Farmie Dúvugarðar znajdziecie tutaj.
Przy wejściu znajduje się mała kawiarnia z konsumpcją na świeżym powietrzu, a jeden z budynków przeznaczony jest na wynajem.
Tak więc mogę śmiało napisać, że w lipcu 2026 roku turystyka w Saksun kwitnie. Ale nie zawsze tak było. Tutejszy farmer Johan Jogvansson wypowiedział wojnę przyjezdnym. Na przyczepie umieścił napis „To nie Disneyland. Turyści do domu”. Atakował słownie podróżnych, straszył i ubliżał. Jak widać nie przyniosło to skutku.
Nad widoczną w dole Laguną Pollurin stoi biały kościół, pokryty darnią. Wybudowano go w roku 1858. Pierwotnie zlokalizowany był w osadzie Tjørnuvík, jednak rozebrano go i przeniesiono przez góry w nowe miejsce, gdzie stoi do dziś. Jedynie drewniane ściany zastąpiono kamiennymi. Obok budynku znajdują się groby mieszkańców wioski.
Kościół jest zamknięty, ale można zarezerwować jego zwiedzanie tutaj.
West, Szczecin, West Pomeranian Voivodeship, Poland
W dole za kościółkiem leży Laguna Pollurin z czarną plażą, ale o tym w następnym wpisie.
Wyspy Owcze, lipiec 2026
Tekst i zdjęcia Ewa Siwiecka