o mnie

Po co piszę bloga?

 

1. Chcę być dla Was inspiracją. Pragnę, żebyście uwierzyli, że można wsiąść na rower i odkryć niezwykłe miejsca kilkanaście kilometrów od domu. Żebyście przekonali się, że rosyjska tajga jest na wyciągnięcie ręki, niedźwiedzie nie zjedzą Was na śniadanie a rosyjska mafia nie zamierza zabrać mielonki z plecaka. Żeby nasze przygody wzbudziły tęsknotę za tym, co nieznane.

 

2. Chcę podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. W wielu wpisach znajdziecie praktyczne informacje dotyczące zwiedzanych miejsc: ceny, trasy, wskazówki. Niektórzy z Was boją się samodzielnie zaplanować wyjazd i wybierają bezpieczne biura podróży. Może nadszedł czas, aby wyruszyć samemu?

 

3. Piszę, bo sprawia mi to olbrzymią przyjemność. Mogę być w każdym miejscu trzy razy. Pierwszy raz przeżywam wyjazd, gdy zbieram informacje i planuję trasę. Drugi – to ten prawdziwy w realu. Trzeci gdy wracam pamięcią do minionych chwil i opisuję na blogu. Bardzo często okazuje się, że zostało jeszcze wiele rzeczy, których nie zobaczyłam, nie przeżyłam. I motywuje mnie to do kolejnej podróży.

 

 

Planuję, aby na blogu znalazły się teksty dotyczące moich podróży, ale także to, co z podróżami się łączy. Opowiem wam o geocachingu. Pojawią się wywiady z ciekawymi ludźmi. Oraz wszystko, co możecie uznać za ciekawe i inspirujące. Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie. Oprócz miejsc, w których „każdy musi być” będę starała się wskazać wam coś nieznanego lub nietypowego i stąd w nazwie INNY WYMIAR ZWIEDZANIA. Myślę, że Wasze opinie będą miały duży wpływ na ostateczny wygląd bloga.

 

Jeśli macie pytania, macie pomysł jak wzbogacić mojego bloga – piszcie: kontakt@siwywiatr.pl

 

 

Chciałabym wtorki uczynić dniem z Siwym Wiatrem. Tego dnia będą pojawiać się nowe wpisy. Do zobaczenia.

 

Inny wymiar zwiedzania.

Blog podrózniczy Ewy Siwieckiej

Cześć. Mam na imię Ewa.

 

Jestem kolekcjonerką zapachów, obrazów, smaków, wzruszeń i całej masy innych rzeczy, które można spotkać w podróży. Wyprawa może być w najbardziej odległy zakątek świata lub na sąsiednią ulicę. Nigdy nie wiadomo, co nas spotka i czym zostaniemy zaskoczeni.

 

Po ukończeniu geografii turyzmu na Uniwersytecie Warszawskim pracowałam w Biurze Podróży ORBIS. Później moje życie zawodowe pożeglowało w innym kierunku. Teraz zamykam ludzi w Praskim Pokoju Zagadek.

 

Podróżuję po Polsce, Europie i Azji od bardzo wielu lat (dłużej niż wynosi życie przeciętnego blogera). Zaczynałam od wypraw z plecakiem po polskich górach. Gdy do plecaka dorzuciłam namiot, dotarłam aż do Stambułu. Kiedy z mężem Krzyśkiem kupiliśmy samochód, Europa skurczyła się i mogliśmy oglądać coraz to nowe miejsca. Wraz z narodzinami synów nastał czas na podróże samolotem.  Równolegle pokazywaliśmy im najpiękniejsze zakątki Polski. Gdy trochę podrośli nastała era wypraw terenówką. Znów namiot stał się naszym domem. Teraz, gdy synowie są dorośli, mamy większą swobodę. Z taką samą przyjemnością jeździmy bezdrożami w najwyższe partie Karpat rumuńskich, latamy na weekend do Aten czy penetrujemy umocnienia MRU (Międzyrzecki Rejon Umocniony). Niestety, oboje z mężem mamy pracę, która ogranicza czasowo nasze możliwości podróżowania. Ale mamy nadzieję, że to się zmieni.

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak się zaczęło moje podróżowanie przeczytaj Bajkę o Ewie.

 

Wszystkie wyjazdy planuję sama: kupuję bilety, rezerwuję noclegi i wreszcie najważniejsze - wytyczam trasę. Typuję miejsca, które chciałabym zobaczyć, zostawiając margines na niespodzianki, które odkrywamy dopiero na miejscu.

Podróżuję z mężem Krzyśkiem. Coraz rzadziej dołączają do nas synowie: Adam i Mariusz. Wszyscy fotografujemy. I to głownie nasze zdjęcia znajdziecie na blogu. Bardzo często wyjeżdżamy z naszymi przyjaciółmi. Dziękuję im za towarzystwo, pomoc w podróży i możliwość zamieszczenia ich zdjęć na stronie.

Zostań stałym czytelnikiem

Dzieki subskrybcji bedziesz otrzymywał powiadomienia o nowych postach, nie martw sie nie wysyłamy reklam :)

SUBSKRYBUJ

Kontakt

Napisz do nas

Wysyłanie formularza...

Wystąpił błąd na serwerze.

Otrzymano formularz

Siwy Wiatr stosuje polityka prywatności i plików cookies zgodną z wytycznymi RODO.