Cześć.
 

Jestem kolekcjonerką zapachów, obrazów, smaków, wzruszeń i całej masy innych rzeczy, które można spotkać w podróży. Wyprawa może być w najbardziej odległy zakątek świata lub na sąsiednią ulicę. Nigdy nie wiadomo, co nas spotka i czym zostaniemy zaskoczeni.
 
Na zdjęciach uwieczniam, to co widzę najpiękniejszego. Tworzę także swoje własne światy, kreuję rzeczywistość. Aparatem , programami graficznymi i wyobraźnią. Przede wszystkim wyobraźnią.

Podróżuję po Polsce i innych krajach świata od wielu lat (dłużej niż wynosi życie przeciętnego blogera). Zaczynałam od wypraw z plecakiem po polskich górach. Gdy do plecaka dorzuciłam namiot, dotarłam aż do Stambułu. Kiedy z mężem Krzyśkiem kupiliśmy samochód, Europa skurczyła się i mogliśmy oglądać coraz to nowe miejsca. Wraz z narodzinami synów nastał czas na podróże samolotem.  Równolegle pokazywaliśmy im najpiękniejsze zakątki Polski. Gdy trochę podrośli nastała era wypraw terenówką. Znów namiot stał się naszym domem. Teraz, gdy synowie są dorośli, mamy większą swobodę. Z taką samą przyjemnością jeździmy bezdrożami w najwyższe partie Karpat , latamy na weekend do europejskich stolic czy penetrujemy opuszczone budowle. 
 
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak się zaczęło moje podróżowanie przeczytaj Bajkę o Ewie
 
Wszystkie wyjazdy planuję sama: kupuję bilety, rezerwuję noclegi i wreszcie najważniejsze – wytyczam trasę. Typuję miejsca, które chciałabym zobaczyć, zostawiając margines na niespodzianki, które odkrywamy dopiero na miejscu.

Po co piszę bloga?

 

1. Chcę być dla Was inspiracją. Pragnę, żebyście uwierzyli, że można wsiąść na rower i odkryć niezwykłe miejsca kilkanaście kilometrów od domu.

Żebyście przekonali się, że tajga jest na wyciągnięcie ręki, niedźwiedzie nie zjedzą Was na śniadanie a meksykańska mafia nie zamierza zabrać mielonki z plecaka.

Żeby moje przygody wzbudziły tęsknotę za tym, co nieznane.

2. Chcę podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. W wielu wpisach znajdziecie praktyczne informacje dotyczące zwiedzanych miejsc: ceny, trasy, wskazówki. Niektórzy z Was boją się samodzielnie zaplanować wyjazd i wybierają bezpieczne biura podróży. Może nadszedł czas, aby wyruszyć samemu?
 
3. Piszę, bo sprawia mi to olbrzymią przyjemność. Mogę być w każdym miejscu trzy razy. Pierwszy raz przeżywam wyjazd, gdy zbieram informacje i planuję trasę. Drugi – to ten prawdziwy w realu. Trzeci gdy wracam pamięcią do minionych chwil i opisuję na blogu. Bardzo często okazuje się, że zostało jeszcze wiele rzeczy, których nie zobaczyłam, nie przeżyłam. I motywuje mnie to do kolejnej podróży.
 

Fotografia mnie kręci.
 

Kręci i to bardzo. Wszystko co widzę postrzegam jako potencjalne kadry. Zasypiam tworząc w głowie przyszłe obrazy i budzę się, sprawdzając pogodę, czy nada się do idealnych zdjęć krajobrazowych.
 
Jestem w stanie porzucić ciepłe łóżko, żeby pojechać nad rzekę i czekać na wschód słońca. Oglądać snujące się mgiełki, słuchać śpiewu ptaków i wąchać wilgotną trawę.

Swoją pasją dzielę się z innymi. Stworzyłam Szlifiernię Fotograficznych Talentów, aby inspirować i integrować fotografów.  Moje umiejętności przekazuję podczas prowadzonych przeze mnie warsztatów. Są to wyjazdy w piękne zakątki Polski lub plenery z modelkami i modelami. Uczę również wywoływania zdjęć w programach graficznych. Kiedyś robiło się to w ciemni, dziś na ekranie komputera.
 
Sama również biorę udział w zajęciach doszkalających pod bacznym okiem doświadczonych fotografów. Fotoklub Rzeczypospolitej Polskiej Stowarzyszenie Twórców przyznało mi tytułem AFRP - Artysta Fotografik Rzeczpospolitej Polskiej. Lubię sprawdzać swoje umiejętności w różnych konkursach fotograficznych. Jestem laureatką ponad 50 konkursów fotograficznych krajowych i zagranicznych.  Zdobyłam złoty medal w Art Imagination - międzynarodowym konkursie fotografii artystycznej w Macedonii Północnej. Moje zdjęcia można było oglądać na 7 wystawach indywidualnych i 60 zbiorowych w Polce oraz poza jej granicami.