Ludzie od wieków walczą z naturą. Karczują puszcze, wycinają lasy. Jest to nierówna walka, wystarczy jednak dać przyrodzie szansę, a ta odzyska to co straciła. Puszcza Kampinoska od ponad 200 lat była sukcesywnie niszczona przez człowieka. Na szczęście ludzie opamiętali się i w 1959 roku został utworzony Kampinoski Park Narodowy, który w 2000 roku został wpisany na światową listę rezerwatów biosfery UNESCO. Jednak dla wielu mieszkających tu ludzi to rok 1975 był punktem zwrotnym w ich życiu. Wówczas to, rozpoczął się proces wykupywania gospodarstw, położonych na terenie parku.

Zapraszam na wycieczkę śladami dawnego i współczesnego osadnictwa puszczańskiego. Poszukamy śladów dawnych mieszkańców. Co po nich zostało? Czy ma to jakąś wartość dla przyszłych pokoleń?

Trasa: Kampinos – Granica – Cisowe. Długość trasy 14 km w jedną stronę.

Proponowaną trasę można pokonać pieszo – szlaki: niebieski, zielony, czerwony lub rowerem częściowo jadąc po szlakach rowerowych, częściowo po drogach publicznych. Dla leniwych istnieje możliwość jazdy samochodem, gdyż w Cisowym wciąż mieszkają ludzie i nie ma tam zakazu wjazdu.

Najprościej dojechać samochodem do parkingu w Granicy, zatrzymując się wcześniej w Kampinosie.  Pozostawiwszy bezpiecznie samochód wybieramy spacer lub jazdę rowerem. Alternatywą jest dojazd autobusem do Kampinosu lub pokonanie całej trasy rowerem (Kampinos leży 40 km od Warszawy).

Do zobaczenia:

1. Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kampinosie.

2. Skansen budownictwa puszczańskiego w Granicy oraz zabudowania Leśnictwa Kampinos.

3. Opuszczone gospodarstwa w Cisowym.

Osadnictwo wokół puszczy rozwijało się bardzo intensywnie od XV wieku. Jednak sama puszcza została zasiedlona dopiero w połowie XVIII wieku. Zapotrzebowanie na drewno i jego produkty spowodowało rozpoczęcie wycinki drzew w miejscach trudno dostępnych. Wyrąb często możliwy był jedynie w zimie. Przybyli drwale zaczęli stawiać prowizoryczne chaty zwane budami a ich mieszkańców zaczęto nazywać budnikami. Tak powstał zalążek wsi, które do dziś istnieją na terenie Parku Kampinoskiego.

W 1975 roku  weszła w życie uchwała  o przejęciu przez państwo gruntów położonych w granicach Kampinoskiego Parku Narodowego. Jej celem było przekształcenie dotychczasowych terenów rolniczych w leśne. Bardzo wiele rodzin skorzystało z okazji i opuściło rodzinne strony, szukając lepszego, łatwiejszego życia. Ich skromne, często drewniane chałupy były niszczone jako oznaka biedy. Proces opuszczania domostw trwa do dziś.

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kampinosie.

Wycieczkę zaczynamy od Kampinosu – wsi o długiej historii, położonej na skraju Puszczy Kampinoskiej. Już na początku XV wieku Kampinos uzyskał prawa miejskie, choć wówczas jego nazwa brzmiała  Białe Miasto. Wiek XVI przyniósł mu degradację do statusu wsi.

Tuż przy drodze, w centrum wsi stoi sympatyczny drewniany kościółek z II połowy XVIII wieku. Jego bryła wzorowana była na budowlach murowanych, co jest charakterystycznym dla Polski zjawiskiem, a nie występującym nigdzie indziej w Europie. Drugą ciekawostką, jest to, że widoczne na zewnątrz oszalowanie pochodzi z 1935 roku. Jego drewniane, oryginalne wnętrze jest niewidoczne, gdyż od środka zostało otynkowane.

Kampinoski Park Narodowy – wieś Granica.

Granica uznawana jest za najładniej położoną wieś puszczańską. Od południa otaczają ją rozległe łąki, od północy bór sosnowy rosnący na wydmach. Powstała w 1795 roku jako budy, czyli osada zamieszkała przez budników. Dopiero wybudowanie drewnianych budynków nadleśnictwa Kampinos w latach 1921-27 przyczyniło się do rozwoju wsi. Siedziba nadleśnictwa powstała w modnym wówczas stylu architektury narodowej czyli połączenie szlacheckiego baroku ze stylem zakopiańskim. Polityka wywłaszczania gruntów położonych na terenie parku po roku 1975, spowodowała praktycznie zanik wsi.

Obecnie na terenie wsi mieszczą się zabudowania leśnictwa Kampinos oraz skansen budownictwa puszczańskiego.

Chata Kampinoska w Muzeum Puszczy Kampinoskiej czyli zagroda Połcia.

Zagroda Połcia została przeniesiona jeszcze przed rozpoczęciem budowy skansenu. Dom Tomasza Połcia relokowano z pobliskiej osady i posadowiono w tym miejscu w 1985 roku. Jest przykładem typowej, przedwojennej zagrody biednickiej, czyli należącej do ubogiej ludności. Chałupę tę wybudowano w 1911 roku z wykorzystaniem budulca większego domu, powstałego około roku 1880. Jest konstrukcji zrębowej, o dachu naczółkowym krytym strzechą.  Spośród pozostałych obiektów wyróżnia się bielonym z zewnątrz zrębem.  Bielenia dokonywano raz w roku, przed Wielkanocą. W środku znajdują się 3 izby, lecz bez sieni. Wnętrze chaty także było bielone. Kuchnia i piec wykonane są z cegły, wiązanej gliną z domieszką soli, aby uniknąć pękania.

Za chałupą stoi obora przeniesiona ze wsi Kampinos.

w 2007 roku KPN przekazał zagrodę w użytkowanie Stowarzyszeniu Towarzystwo Kampinoskie, które zadbało o wyposażenie obiektu i nazwało go „Chata Kampinoska”. W chacie i na terenie obejścia stowarzyszenie organizuje liczne imprezy np. szukanie kwiatu paproci, pieczenie chleba lub pokaz wieńców dożynkowych.

Zwiedzanie Chaty Kampinoskiej:

Od maja do końca września. Sobota godz.14-16 oraz niedziela 13-16.

Skansen budownictwa puszczańskiego w Granicy.

W latach 70 tych zrodził się pomysł utworzenia parku etnograficznego osadnictwa związanego z Puszczą Kampinoską. Akcja wykupów i wysiedleń mieszkańców po 1975 roku spowodowała masowe likwidacje zagród i rozbiórki budynków bez względu na ich wartość zabytkową. Budowę ekspozycji skansenu rozpoczęto w 1986 roku od utworzenia gospodarstw rolniczych Równiny Błońskiej. Utworzono zagrodę „Widymajera” a kilka lat później zagrodą „Wiejckiej”. Niestety na tym zakończył się ambitny plan dotyczący skansenu. Nie powstały zespoły budownictwa bagiennego, przybagiennego, śródleśnego i „olęderskiego”.

Zagroda Wiejckiej.

Zabudowania typowe dla średniozamożnych gospodarstw. Możemy zobaczyć chałupę, oborę i stodołę przeniesione ze wsi Kampinos. Na uwagę zasługuje spichlerz drewniany, wybudowany około 1880 roku. Jest to jedyny tego typu zachowany obiekt w okolicy Puszczy Kampinoskiej.

Zagroda Widymajera.

Trzecia, ostatnia a zarazem najokazalsza zagroda. Budynek mieszkalny został wybudowany na przełomie XIX i XX wieku we wsi Szymanówek. Kryty jest gontem. Z budynków gospodarczych znajdziemy tu stodołę, oborę, spichlerz i drewutnię.

Budynek  Leśnictwa Kampinos.

Na zdjęciu poniżej widzimy jeden z budynków leśnictwa. Jak pisałam wcześniej, zbudowany jest on w stylu architektury narodowej czyli połączenie szlacheckiego baroku ze stylem zakopiańskim. Ze względu na niewątpliwy urok budynku, był on wielokrotnie wykorzystywany przez filmowców. Krzysztof Zanussi kręcił tu sceny do filmu „Struktura kryształu”.

Tuż obok trwają intensywne prace budowlane. Powstaje kilka drewnianych, okazałych budynków. Może jest to impuls, który w te miejsce tchnie więcej życia.

Kampinoski Park Narodowy – tu wciąż mieszkają ludzie.

Akcja wysiedleńcza nie do końca się powiodła, gdyż na terenie parku wciąż istnieją wsie lub pojedyncze gospodarstwa. Część domów ewidentnie zmieniło charakter na rekreacyjny. Izolacja i niepewna przyszłość sprawiły, że tereny te są swoistą enklawą dawnej polskiej wsi.

Wzruszają przydrożne krzyże z plastikowymi kwiatami na stolikach nakrytych ceratą. Śmieszą strachy na wróble. Stare maszyny rolnicze często rdzewieją przy płocie.

Opuszczona chałupa nr 1 we wsi Cisowe.

Wieś, która prawie przestała istnieć to Cisowe. Aby zobaczyć opuszczone gospodarstwa, należy w miejscowości Górki skręcić w lewo w nieutwardzoną drogę. Po przejechaniu około kilometra po lewej stronie ujrzymy pierwsze opuszczone domostwo. Drewniany, częściowo bielony, dwuizbowy dom z werandą zarastają chwasty. W sierpniu dominowała piękna, żółta nawłoć. Za chałupą widoczne są zabudowania gospodarcze: stodoła, chlewik oraz studnia z żurawiem. Wszystko w całkiem niezłym stanie.

Opuszczona chałupa nr 2 we wsi Cisowe.

200 metrów dalej widzimy drugą drewnianą chałupę. Widać, że jest ona starsza i została wcześniej opuszczona. Wchodząc do środka, od razu rzuca się w oczy pozostałość pieca, który ogrzewał budynek. Po lewo znajduje się kuchnia o intensywnie niebieskich ścianach. Z kuchni można przejść do niewielkiego zapiecka. Chałupa posiada jeszcze pokój, w którym zachowały się pozostałości mebli. Widać jak skromnie żyli jego mieszkańcy.

Kampinoski Park Narodowy – ziemianki.

Gdy pojedziemy dalej i na skrzyżowaniu (wciąż polnych) dróg skręcimy w lewo, dojedziemy do krzyża z fotografii powyżej. Tym razem należy skręcić w prawo. Dojedziemy do trzech zamieszkałych gospodarstw i to już koniec wsi. Ale za nią kiedyś były inne. Niestety do chwili obecnej przetrwały jedynie ziemianki. Są one solidnie zamknięte, bo podobno żyją w nich nietoperze. Tylko jak zwierzątka dostają się do środka? Może maja swoje, nieznane mi sposoby.

Kampinoski Park Narodowy – na peryferiach wsi Cisowe.

Jedziemy dalej. Wydawałoby się, że już nic nie ma. A jednak. Jeśli zboczymy nieco ze ścieżki, wśród drzew możemy znaleźć fundamenty domów. Tyle tylko zostało. Obrośnięte mchem, idealnie zlewają się z otoczeniem.

Na polanie stoi samotnie, rdzewiejący słup. Kable jeszcze wiszą, lecz prąd już niczego nie zasila.

Kampinoski Park Narodowy – przyroda.

Wędrując przez tereny puszczy możemy delektować się jej unikalną przyrodą. Piaszczyste wydmy porośnięte borem sosnowym przeplatają się z obszarami bagiennymi. Wszystko to stanowi kryjówkę dla licznie występujących tu zwierząt. Symbolami parku są łosie, rysie i bobry.

Kampinoski Park Narodowy, sierpień 2019

Tekst i zdjęcia Ewa Siwiecka