Gdy wśród ogromnej ilość zabytków, które popadają w ruinę, znajdę takie, które oparły się niszczycielskiej działalności czasu i niekompetentnych ludzi, moje serce raduje się. Parowozownia w Skierniewicach dzięki zaciętej walce garstki zapaleńców nie uległa zniszczeniu, co więcej ściąga do siebie unikalne eksponaty kolejnictwa. Polskie Stowarzyszenie Miłośników Kolei dzielnie zarządza uratowaną parowozownią oraz udostępnia ją dla zwiedzających.

Parowozownia jest otwarta dla turystów tylko w dni otwarte oraz podczas innych wydarzeń np. Noc Muzeów, Dni Transportu Publicznego. Aktualny harmonogram zwiedzania możecie poznać tutaj. Wejście jest bezpłatne, choć wsparcie parowozowni datkiem jest mile widziane.

Bardzo ciekawe były plenery fotograficzne organizowane w poprzednich latach. Obecnie ze względu na obostrzenia związane z pandemią oferta jest znacznie ograniczona. Nie ma możliwości zwiedzania z przewodnikiem, co w wypadku tego obiektu jest dużym minusem. Bo trzeba zaznaczyć, że przewodnicy-pasjonaci potrafili przenieść słuchaczy w świat potworów buchających parą oraz pokazać liczne techniczne ciekawostki, które umykają przy samodzielnym zwiedzaniu. Mam nadzieję, że szybko się to zmieni.

Parowozownia w Skierniewicach – powstanie.

Parowozownia w Skierniewicach należy do najstarszych w Polsce. Zbudowana została w 1845 roku wraz z linią kolejową z Warszawy. W związku z otwarciem Drogi Żelaznej Warszawsko-Bydgoskiej nastąpiła intensywna rozbudowa parowozowni. W 1861 r. zainstalowano obrotnicę o średnicy 12 m, w roku następnym wybudowano wachlarzową halę o 8 stanowiskach, będącą prawdopodobnie zaczątkiem dzisiejszego budynku. Kilkanaście lat później hala liczyła już 24 stanowiska.

Na początku rozwoju kolei, konieczne było budowanie punktów obsługi parowozów co kilkadziesiąt kilometrów. Lokowano je najczęściej w punktach krzyżowania się linii kolejowych, czyli Skierniewice idealnie się do tego nadawały.

Skierniewicka „szopa” jako ważny strategicznie obiekt padła ofiarą niemieckiej taktyki zniszczeń masowych i tworzenia „pustki komunikacyjnej” na przedpolu wroga. W 1914 r. wysadzono w powietrze lub spalono wszystkie jej budynki i urządzenia. Wycofujące się wojska rosyjskie w grudniu 1914 r. ponownie dokonały zniszczeń oraz ewakuowały tabor, maszyny i dokumentację. 

Po zakończeniu wojny parowozownia była jednym z najwcześniej odbudowanych obiektów na stacji. Prowadzenie regularnego ruchu pociągów w pierwszych latach powojennych wymagało szybkiego uruchomienia zaplecza naprawczego dla mocno zdewastowanego taboru. Kolejne lata przynosiły jednak spadek znaczenia parowozowni. Nieoczekiwany rozwój skierniewickiej parowozowni przyniosła II wojna światowa, zmieniająca główne kierunki przewozów i sytuację trakcyjną. Powstały nowe budynki w stylu modernistycznym z czerwonej cegły.

Lata 60-te XX w to okres rozkwitu parowozowni, która wyspecjalizowała się w remontach parowozów.

Parowozownia w Skierniewicach – acentryczna obrotnica.

Ważną zmianę w organizacji pracy lokomotywowni przyniósł rok 1980. W związku z dołożeniem drugiego toru do linii kolejowej, konieczne stało się „przesunięcie” obrotnicy. Ponieważ zmiana położenia osi obrotnicy i układu torów prowadzących do hali nie była możliwa, zdecydowano się na nietypowe rozwiązanie: powstała obrotnica acentryczna tzw. obrotnica sektorowa, o niepełnym kącie obrotu. Jedyna taka w Polsce.

Parowozownia w Skierniewicach uratowana!

Kolejne lata przyniosły spadek zapotrzebowania na usługi remontowe. Dnia 31 października 1991 roku po 146 latach lokomotywownia Skierniewice przestała istnieć jako jednostka organizacyjna.

Polskie Stowarzyszenie Miłośników Kolei podjęło nieudaną inicjatywę stworzenia w najstarszej zachowanej parowozowni Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej zaplecza remontowego dla zabytkowego taboru PKP. Kolejnym pomysłem było stworzenie czynnego skansenu techniki kolejowej i muzeum zabytkowego taboru. Niestety, nie wszystkie urządzenia udało się uratować przed pocięciem na złom lub wywiezieniem do innych jednostek. Równocześnie trwało gromadzenie eksponatów pozyskiwanych przez PSMK: lokomotyw i wagonów, oczekujących złomowania w różnych zakątkach kraju, starych semaforów i innych urządzeń. W 1994 r. dzięki staraniom PSMK i zrozumieniu służb konserwatorskich zespół parowozowni został wpisany do rejestru zabytków. Dopiero wówczas faktycznie ustała prowadzona od 1992 r. likwidacja „szopy”. W 2002 r. PSMK stało się pełnoprawnym właścicielem zasadniczej części kompleksu byłej skierniewickiej parowozowni .

Parowozownia w Skierniewicach – parowozy i wagony.

Zespół stanowi jedyny w obszarze centralnej i wschodniej Polski kompletnie zachowany obiekt zaplecza technicznego kolejowej trakcji parowej, osadzony w realiach przełomu XIX i XX wieku. PSMK zgromadziło ponad 100 różnych jednostek taboru kolejowego: parowozów i wagonów. Część ma dużą wartość historyczną, część jest unikalna w skali kraju, a nawet Europy. Większość eksponatów znalazło bezpieczne schronienie w zadaszonej hali. Parowozy i wagony są w różnym stopniu renowacji. Jedne świecą nowiutką farbą, inne straszą wieloletnią rdzą.

Parowozownia w Skierniewicach – urządzenia sterowania ruchem kolejowym oraz łączności.

W parowozowni oprócz zbioru pojazdów, zgromadzono także jedyną w kraju (jedną z nielicznych w Europie) kolekcję zabytkowych urządzeń sterowania ruchem kolejowym obejmującą wszystkie stosowane na PKP rozwiązania kluczowe oraz liczący kilkanaście pozycji zbiór semaforów i tarcz sygnalizacyjnych. Część urządzeń jest w stanie czynnym, udostępnionym do demonstracji.

W tym roku został udostępniony dla zwiedzających symulator lokomotywy SM42. Prze kilka minut można poczuć się jak prawdziwy maszynista i poprowadzić lokomotywę.

Zebrano również jedyną w kraju (także jedną z nielicznych w Europie) specjalizowaną kolekcję zabytkowych urządzeń łączności kolejowej.

Parowozownia Skierniewice jest elementem kulturowego „Europejskiego Szlaku Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej”, regionalnego szlaku historii techniki „Industrialne Mazowsze” oraz  Szlaku Filmowego Województwa Łódzkiego „Filmowe Łódzkie”.

Parowozownia jak i poszczególne eksponaty brały udział w wielu filmach i serialach. Są tutaj wagony, które grały np. w „Liście Schindlera”,  „Wołyniu” i „Piłsudskim”. Na jednym z torów nagrywano sceny serialu „Czas honoru”.

 

Inne wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Stacja Muzeum – wsiadam!

Nocny Market – smaki świata

Muzeum Polskiej Wódki w Warszawie. Nie wstydźmy się naszej tradycji.

 

Skierniewice, czerwiec 2021

Tekst i zdjęcia Ewa Siwiecka