Nie samym morzem i plażą człowiek żyje. Chcemy atrakcji, które będą nas bawiły, uczyły, zadziwiały a Półwysep Helski nam to zapewnia. Ostatnie lata to duże inwestycje w turystykę i infrastrukturę. Byłam bardzo mile zdziwiona jak wiele zmieniło się na plus. Na każdym kroku spotykamy estetyczne tablice informacyjne o mijanych obiektach oraz ciekawostki z historii Kaszub. Ścieżka rowerowa umożliwia nam łatwe poruszanie się po całej mierzei. Ale przede wszystkim półwysep jest rajem dla miłośników militariów. Nie zdziwcie się jednak wchodząc do schronu, gdy w środku zastaniecie żywe okazy fauny i flory pochodzące z Morza Bałtyckiego i Zatoki Puckiej lub inne wystawy nie związane z wojną.

Przygotowałam dla Was zestawienie wszystkich ważniejszych atrakcji. W jednym miejscu możecie znaleźć podstawowe informacje o obiektach i ich zdjęcia. Dla bardziej dociekliwych umieszczone są odnośniki na strony www obiektów.

 

Kiedyś to były tylko wyspy.

Półwysep Helski jest tworem morfologicznym bardzo młodym. Powstał na skutek transportu piasku przez prąd morski, płynący wzdłuż wybrzeża z zachodu na wschód. Najpierw utworzyły się wyspy, które z czasem połączyły się w jeden długi pas lądu.

Proces rozrastania się półwyspu został zaburzony po wybudowaniu portu we Władysławowie. Potężne falochrony osłaniają port ale także zatrzymują piasek, który buduje mierzeję. Człowiek próbuje wygrać z naturą i cały czas trwa proces refulacji, czyli transportu piasku rurami, w miejsca najbardziej zagrożone przerwaniem.

Półwysep Helski – atrakcje. Chata Rybacka w Jastarni.

Aby od podszewki zobaczyć tradycyjne budownictwo kaszubskie, należy udać się do Chaty Rybackiej w Jastarni przy ul. Rynkowej 10.  Budynek pochodzi z 1876 roku i składa się z 2 części. Część mieszkalna posiada 2 pokoje i kuchnię i zbudowana została w technologi sumikowo-łątkowej, oszalowanej deskami. Niektóre deski pochodzą z rozbitych łodzi, których fragmenty zostały wyrzucone na brzeg. Cześć gospodarcza dobudowano została później, już po powstaniu kolei, gdy łatwiejszy był transport cegieł. Wyraźnie widać rygle, między którymi znajdują się cegły. W tym samym czasie, w części mieszkalnej położono podłogę z cegieł.

Chata była zamieszkała do lat 80-tych XXw. a następnie utworzono tu muzeum. Część mieszkalna została prawie nie zmieniona a znajdujące się w niej sprzęty pochodzą z XIX i początku XX w. W części gospodarczej, gdzie dawniej trzymano krowy i świnie zostały zgromadzone sprzęty rybacko-żeglarskie oraz przydatne w gospodarstwie.

Wstęp bezpłatny – mile widziane datki.

Pomeranki.

W Jastarni, w porcie stoją tradycyjne łodzie kaszubskie – pomeranki. Łodzie te były bardzo popularne w XIX wieku. Budowano je wg. starej, słowiańskiej techniki szkutniczej. Są  to największe łodzie rybackie Pomorza, które można wyciągnąć na brzeg siłą ludzkich mięśni. Ich załoga składała się z 6-8 rybaków.

Obecnie pomeranki buduje się w celach turystycznych i rekreacyjnych. Tuż obok portu w Jastarni znajduje się warsztat szkutniczy StruckBoat, gdzie ciągle wytwarzane są te piękne łodzie.

Półwysep Helski – ciekawostki. Granica w Jastarni.

Wyspy, które obecnie tworzą Półwysep Helski do 1526 roku należały do Korony Królestwa Polskiego. W tym to roku król Zygmunt Stary przekazał Hel i pobliskie wyspy miastu Gdańsk, w zamian za dostęp do portu w Elblągu. Granica przebiegała przez miejscowość Jastarnia. Od tej pory część zachodnia została w królestwie i przyjęła nazwę Jastarni Puckiej, a ludność pozostała katolicka. Część wschodnia podlegała Gdańskowi i nazywana była Jastarnią Gdańską lub Borem. Mieszkańcy jej przeszli na protestantyzm. Obie części mierzei powróciły do Polski po 1918 roku.

Granica urbanistyczna pomiędzy miejscowościami  funkcjonowała do okresu międzywojennego, kiedy to wybudowana została stacja kolejowa oraz port. Scaliło to osady w jedną całość.

Dziś na dawnej granicy stoi krzyż przy ul. Sychty 112.

Półwysep Helski – atrakcje. Muzeum Rybołówstwa w Helu.

W centrum Helu stoi kościół, zbudowany z czerwonej cegły. Pierwsze wzmianki historyczne o kościele pochodzą z 1417 roku. Ponad 100 lat później przekształcono go w świątynię protestancką. Po II wojnie światowej budynek przeszedł w ręce państwa, a następnie utworzono tu muzeum.

Przed muzeum zgromadzono liczne łodzie rybackie. W środku znajdują się wystawy związane z historią Bałtyku, rybołówstwem na Zatoce Gdańskiej i Zalewie Wiślanym, dziejami Półwyspu Helskiego, a także ze współczesnymi problemami związanymi z gospodarką morską.

Będąc w środku, można wspiąć się na wieżę kościelną, z której roztacza się widok na miasto, plażę i port.

Muzeum Rybołówstwa czynne jest w sezonie od 10:00 do 18:00, poza sezonem do 16:00 lub 15:00.

Cena biletu:

Normalny – 12 zł
Ulgowy – 8 zł
Cena biletu obejmuje także wejście na wieżę widokową
Bilet rodzinny (2 dorosłych + 3 dzieci / posiadacze Karty Dużej Rodziny) – 30 zł

Środa – wstęp bezpłatny na wystawę stałą. Tego dnia ceny biletów wynoszą: na wieżę widokową wynoszą – 4 zł i na wystawę czasową – 4 zł

Najbardziej aktualne informacje na temat cen i godzin otwarcia oraz więcej informacji o muzeum znajdziesz tutaj.

Półwysep Helski – ciekawostki. Merki.

Merki to proste znaki graficzne, składające się z linii poziomych, pionowych i ukośnych. Znaki te były umieszczane na łodziach, sprzęcie rybackim i innych cennych rzeczach i mówiły, do kogo one należą. Od końca XIX w. na skutek coraz większej umiejętności czytania, w merkach pojawiają się litery, będące najczęściej inicjałami właścicieli.

Merki były dziedziczne, przechodziły na najstarszego wnuka. Powodowało to, że łatwo można było określić spadkobierców przedmiotu, nawet gdy właściciel już nie żył. Syn musiał wymyślić swój własny merk, który nawiązywał do głównego motywu, używanego w rodzinie.

Najstarsze informacje o merkach pochodzą z 1378 roku. W przywileju potwierdzającym prawa miejskie Helu, nakazuje się karać aresztem osoby, które przywłaszczą sobie rzeczy oznaczone merkiem.  Do końca lat 20-tych XX wieku inspektorzy rybołówstwa morskiego posługiwali się spisami rejestrowymi łodzi z zaznaczonymi merkami właścicieli.

 

Półwysep Helski – atrakcje. Ścieżka przyrodnicza po kładkach na cyplu w Helu.

Wszyscy uwielbiamy spacery po plaży. Słońce grzeje w plecy, chłodne fale obmywają nasze, bose stopy. Ale dla odmiany na samym końcu mierzei została przygotowana ścieżka przyrodnicza szumnie zwana promenadą. Jest to drewniana kładka, poprowadzona wśród wydm. Oprócz wygody dla rodzin z wózkami i osób starszych, ścieżka oferuje piękne widoki na morze oraz zapoznanie się z florą nadbałtycką.  Wzdłuż promenady ustawione są tablice, dzięki którym poznamy najbardziej charakterystyczną roślinność wydm.

Półwysep Helski – ciekawostki. Forty Kazimierzowo i Władysławowo.

Król Władysław IV z powodu swoich dążeń do kontroli nad wodami Bałtyku rozkazał zbudować dwie fortece na wyspach obecnego Półwyspu Helskiego. Miały one stanowić zabezpieczenie dla portów w Gdańsku i Pucku, a jednocześnie być bazą dla floty wojennej. Port oraz Fort Władysławowo zbudowano ok. 1,5 kilometra na wschód od miejsca gdzie dzisiaj znajduje się wieś Chałupy.  Drugi, mniejszy – Kazimierzowo, nazwany tak na cześć brata króla, powstał na wschód od dzisiejszej Kuźnicy. Oba forty miały typowy dla tamtego okresu kształt – wieloboku z wysuniętymi bastionami. Bastiony połączone były wałami ziemnymi wzmocnionymi drewnianą palisadą. Fortece otoczone były fosami, a na wałach stały armaty. Oba forty zbudowano w latach 1634-1635. Wszyscy wierzyli, że król Władysław IV zbuduje silną flotę i zdobędzie panowanie nad Bałtykiem. Na przeszkodzie tym ambitnym zamiarom stanął jednak brak pieniędzy. W 1643r.sejm nakazał rozpuścić załogi obu fortów, a król polecił zniszczyć fort Władysławowo, aby opuszczony nie wpadł w ręce wroga, polecenie to wykonano na przełomie lat 1643/1644. Nieco dłużej istniała strażnica Kazimierzowo, ale i ją pozbawiono wkrótce załogi, a sztormy i piasek zrobiły swoje. Niedługo potem zalał Rzeczpospolitą „potop” szwedzki, ale obu fortów już nie było. Do dzisiaj z obu fortów nie zachował się żaden ślad, ale na mapach oba obiekty widniały jeszcze w 1772r.

 

Latarnie morskie w Jastarni i Helu.

Na mierzei znajdują się dwie latarnie morskie. Obiekt w Jastarni jest najmniejszym tego typu w Polsce – laterna znajduje się tu na wysokości 22 m. Niestety, nie można jej zwiedzać. Znajduje się ona na ogrodzonym terenie, więc nawet podejście do budowli jest niemożliwe.

Inaczej sprawa wygląda z latarnią helską. Jest blisko dwa razy wyższa, liczy 40 m wysokości. Zbudowana z czerwonej cegły, przyciąga wzrok swą zgrabną sylwetką. Można ją zwiedzać w sezonie letnim od godziny 10:00 do 18:00 lub 19:00. Cena biletów wynosi 6 zł osoba dorosła, 4 zł dziecko. Wieża posiada taras widokowy, jednak był on niedostępny dla turystów. Można było jedynie wyglądać poprzez niewielkie okienka latarni.

Półwysep Helski – atrakcje. Skansen Fortyfikacji Ośrodek Oporu „Jastarnia”

Już od 1936 roku Polska przygotowywała się do obrony i utworzyła Rejon Umocnionego Helu. W ramach tego projektu w połowie półwyspu miał zostać wybudowany punk obrony. Jednak do prac przystąpiono dopiero w 1939 roku. Powstały 4  ciężkie schrony bojowe oraz  zasieki przeciwpiechotne i przeszkody przeciwpancerne. W momencie wybuchu II wojny światowej schrony były ukończone lecz nie w pełni wyposażone. Po przejęciu terenu przez wroga, Niemcy cały czas utrzymywali schrony w gotowości bojowej. Po wygraniu wojny przez Polskę, budowle te wciąż uwzględniane były w planach obronnych kraju.

W 1999 roku schrony uznano za zabytki a rok później przekazano je w zarządzanie cywilne. W chwili obecnej mieści się tu Skansen Fortyfikacji Ośrodek Oporu „Jastarnia”, który przygotował dla turystów dwie ścieżki dydaktyczno-historyczne. Wnętrza schronu „Sabała” są udostępniane do zwiedzania i mieszczą ekspozycję wyposażenia fortyfikacji.

Skansen mieści się około 3,5 km na zachód od Jastarni. Po ścieżkach dydaktycznych można poruszać się przez cały rok, natomiast Schron-muzeum „Sabała” jest otwarty w sezonie letnim w godz. 11-16 lub 11-19.

 

Ciężki schron bojowy „Saragossa”.

Poprawna nazwa to „Saratoga”. Nazwa „Saragossa” pochodzi z czasów PRL-u.

Jest to ciężkich schronów bojowych zbudowanych w wydmie od strony morza. Jego głównym wyposażeniem były dwa ciężkie karabiny maszynowe. Obiekt składał się z 10 pomieszczeń w tym z  pomieszczeń bojowych, kwatery 12 osobowej załogi, magazynu, WC, maszynowni i akumulatorowni.  Żelbetowe ściany mają grubość dochodzącą do 2,25 m.

Ciężki schron bojowy „Sęp”.

Obiekt ten usytuowany jest na samej plaży od strony morza. Ponieważ bardzo trudno go zamaskować, ma on grubsze mury dochodzące do 3,3 m. Podobnie jak „Saragossa” posiadał 2 ciężkie karabiny maszynowe i obsługiwany był przez 12 żołnierzy. Dodatkowo miała się tu znaleźć armata przeciwpancerna, która nigdy nie dotarła na miejsce.

W lipcu 2019 dawało się wejść do środka schronu. Konieczna była własna latarka.

Ciężki schron bojowy „Sabała”.

Jest to największy i najsilniej uzbrojony ciężki schron bojowy, o załodze liczącej około 20 żołnierzy. Zbudowany został na środku linii umocnień i ulokowano w nim stanowisko dowódcy Ośrodka Oporu „Jastarnia”. Wnętrza obejmują 16 pomieszczeń, a główne uzbrojenie miały stanowić: 1 armata przeciwpancerna i 3 ciężkie karabiny maszynowe. Żelbetowe ściany mają grubość dochodzącą do 2,25 m.

Wnętrza wyposażono w sposób oddający klimat i funkcjonowanie fortyfikacji okresu II wojny światowej. Zwiedzanie odbywa się w konwencji historii „żywej” (można dotykać eksponaty), a fotografowanie jest obowiązkowe!

Przeszkody przeciwpancerne.

Przed bunkrami, od strony zachodnie, w miejscu gdzie spodziewano się przejazdu wozów bojowych utworzono sztuczne przeszkody przeciwpancerne. Zrobione one były z wbitych ukośnie szyn kolejowych. Przeszkoda taka była w stanie zatrzymać jedynie lekkie czołgi.

Stosowane były również inne, betonowe przeszkody, które możemy zobaczyć koło parkingu.

Półwysep Helski – atrakcje. Muzeum Helu.

Siedzibą muzeum jest obiekt B-1, „Anton”, wybudowany przez Niemców w 1941 roku jako stanowisko armaty 406 mm w kompleksie Schleswig – Holstein.   Była to bateria najpotężniejszych dział, jakie kiedykolwiek montowano na stałych stanowiskach lądowych.  Jedyna istniejąca do dziś znajduje się w Norwegii w Trondenes, gdzie miałam okazję być i naocznie przekonać się jak działa taka bestia. Bo stanowisko norweskie jest ciągle sprawne, a w czasie zwiedzania demonstrowane jest jego funkcjonowanie.

Mając w pamięci Norwegię, trochę rozczarowuje, że miejsce z takim potencjałem zostało wykorzystane w zupełnie innym celu. Ale.. cel jest szczytny i chroni obiekt B-1 przed dewastacją.

Obecnie w muzeum mieszczą się wystawy etnograficzno-przyrodnicze. Jest to swojego rodzaju misz-masz, ale każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego. Są pomieszczenia, w których zgromadzono stare wyposażenie kuźni, sali lekcyjnej, kuchni lub chaty rybackiej. Można podziwiać ekspozycje tabakier kaszubskich, szopek lub haftowanych makatek. Interesujące są zbiory sprzętu rybackiego oraz ptaków morskich.

Półwysep Helski - atrakcje

W oddzielnym pomieszczeniu znajduje się wystawa dotycząca historii dawnego Helu. Na samym środku pomieszczenia stoi makieta miasta. O niesamowitej historia Helu (niem. Hela) pisałam już wcześniej. Dla tych, którzy tego nie czytali przypomnę:

Pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą z duńskich kronik z 1198 roku. W XIII wieku Hel był dużym ośrodkiem handlowym, posiadającym prawa miejskie. Pierwotnie zlokalizowany był w innym miejscu niż obecnie.Pożary oraz zniszczenia podczas Potopu Szweckiego spowodowały założenie Nowego Helu.  Stare miasto opustoszało a ruiny zostały pochłonięte przez wody zatoki. Jest to zagadkowa i niewyjaśniona sprawa, gdyż nie odnaleziono żadnych śladów dawnej osady. O zatopieniu Starego Helu powstało wiele legend, a samo miasto nazywane jest „Polską Atlantydą”.

Bardzo ciekawy jest model pierwszej helskiej latarni morskiej – blizy. Prawdziwa latarnia umiejscowiona była na plaży a jej światło ostrzegało statki przed helską mielizną.  Do kosza wkładało się palące węgle. Gdy w 1678 król Jan III Sobieski wizytował Hel, podziwiał tę nowoczesną jak na owe lata konstrukcję. Podobna latarnia powstała w Gdańsku dopiero 100 lat później.

Muzeum Helu jest czynne od kwietnia do października od godz. 10:00 do 17:00, 18:00 lub 19:00 w zależności od miesiaca.

Cena biletu 10 zł dla osoby dorosłej i 7 zł dla dzieci.

Można zakupić karnet, który upoważnia do zwiedzenia pięciu obiektów muzealnych wchodzących w skład Helskiego Kompleksu Muzealnego. Cena karnetu 29 zł dla osoby dorosłej i 19 zł dla dzieci.

Więcej informacji o Muzeum Helu znajdziecie tutaj.

 

Półwysep Helski – atrakcje. Muzeum Obrony Wybrzeża.

W obiekcie B-2  „Bruno” kompleksu Schleswig – Holstein utworzone zostało Muzeum Obrony Wybrzeża. Jest to główne, ale nie jedyne miejsce, gdzie mieszczą się wystawy i ekspozycje muzeum. Wszystkie one związane są z militariami, a zwłaszcza tymi, które dotyczą Helu.

Przed obiektem B-2 znajduje się skansen, w którym zgromadzono armaty, miny morskie, torpedy, schrony i wiele innych eksponatów.

Muzeum jest czynne od kwietnia do października w godzinach 10:00 – 16:00, 17:00, 18:00 lub 19:00 w zależności od miesiąca.

Ceny biletów:

do skansenu 3 zł dla osoby dorosłej, 2 zł dla dzieci

do skansenu i głównego obiektu wystawowego B2 – 12 zł dla osoby dorosłej, 8 zł dla dzieci.

Można zakupić karnet, który upoważnia do zwiedzenia pięciu obiektów muzealnych wchodzących w skład Helskiego Kompleksu Muzealnego. Cena karnetu 29 zł dla osoby dorosłej i 19 zł dla dzieci.

Więcej informacji o Muzeum Obrony Wybrzeża znajdziecie tutaj.

Półwysep Helski – atrakcje. Muzeum Helskiej Kolei Wąskotorowej.

A to jest ciekawostka. Muzeum Helskiej Kolei Wąskotorowej, a w zasadzie jego początkowa stacja znajduje się  na terenie skansenu B2, więc, żeby się do niej dostać należy wykupić bilet do skansenu – nawet gdy nie interesuje nas jego zwiedzanie. Drugą ciekawostką, oczywiście w negatywnym tego słowa znaczeniu jest to, że karnet nie obowiązuje do Muzeum Helskiej Kolei Wąskotorowej. Należy wykupić dodatkowy bilet w cenie 12 zł osoba dorosła, 8 zł dziecko.

Zwiedzanie muzeum rozpoczyna się od przejazdu wagonikami kolejki wąskotorowej. Pociąg dojeżdża do stanowiska B3 „Caesar”, gdzie następuje przesiadka do drugiego pociągu. Ten dowozi nas do stacji końcowej. Można na niej obejrzeć wiele eksponatów  związanych z koleją np. tory różnego rozstawu od 45 cm do 95 cm.

Muzeum wzbudziło we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo przyjemna przejażdżka w sosnowym lesie i ciekawe eksponaty, z drugiej muzeum jeszcze nie zdążyło wszystkiego przygotować, a już widać zniszczenia. Szczególnie depresyjnie wyglądają spleśniałe mundury kolejowe – wilgotny klimat bunkrów zupełnie im nie służy.

Muzeum Helskiej Kolei Wąskotorowej jest czynne codziennie od połowy czerwca do połowy września.

Wieża Kierowania Ogniem. Muzeum łączności.

Obecnie, na szczycie wieży, ponad helskim lasem umieszczony jest taras widokowy, z którego widać morze, cypel i zatokę.

Półwysep Helski – atrakcje. Makabra XX wieku.

Bardzo ciekawym pomysłem wykazało się Stowarzyszenia Alternatywny Cypel. W schronie załogowym 13  Baterii Artylerii Stałej na Helu pochodzącym z lat 50-tych XX wieku stworzyło wstrząsającą instalację artystyczną. W sposób powodujący dreszcze na plecach ukazane są największe okrucieństwa wojny XX w. Obraz, dźwięk i światło przemawiają do wyobraźni zwiedzających.

Na mnie największe wrażenie wywarła niewielka kartka zawieszona na ścianie. Był to artykuł, który opisywał odkopanie przysypanego bunkra, jesienią 1948 roku. Odnaleziono w nim 2 żywych żołnierzy niemieckich i kilkanaście ciał. Historia, którą opowiedział jeden z Niemców jest tak niesamowita, że tylko dla niej warto tu zajrzeć.

Godziny otwarcia w sezonie  11:00-19:00

Cena biletu – 10 zł normalny, 6 zł ulgowy.

Centrala Artyleryjska 27 BAS z 1957.

Jednokondygnacyjny schron lekkiej konstrukcji zbudowany w 1957 roku. Dzięki zamontowanym tu przelicznikom, wyliczano automatycznie nastawy na działa, które zapewniały celny ogień. Obiekt składał się z większej części przeznaczonej na centralę, maszynownię i urządzenia wentylacyjne oraz mniejszej dla sześcioosobowej załogi.

Obecnie eksponowane są tu przedmioty związane z wojną oraz sterówka z ORP K18 Bryza.

Zapasowy punkt kierowania ogniem.

Pierwotnie zbudowany przez Niemców fundament pod radar typu FuNO-214 „Wurzburg – Riese” o zasięgu około 70 km. Miał on służyć do kierowania ogniem niemieckich baterii umieszczonych na Helu. W 1948 roku na fundamencie radaru zbudowano wieżę Zapasowego Punktu Kierowania Ogniem.

Bateria nr 31 im. Heliodora Laskowskiego.

Odrestaurowane stanowisko baterii im. Heliodora Laskowskiego jest wydzieloną częścią Muzeum Obrony Wybrzeża. Oprócz powojennej armaty B-13 można w podziemiach stanowiska obejrzeć mini-wystawę poświęcona dowódcy baterii – kpt.mar.Zbigniewowi Przybyszewskiemu. Obecnie przypomina stoisko jarmarczne, gdzie można kupić wszelkiego rodzaju wojskową tandetę.

Na cyplu i w okolicznych lasach znajduje się jeszcze wiele obiektów militarnych, które wciąż czekają na zagospodarowanie.

 

Półwysep Helski – atrakcje. Fokarium.

Helskie fokarium jest miejscem wspomagania ochrony gatunku i upowszechniania o nim wiedzy. Tutaj ranne lub chore foki mogą liczyć na pomoc i opiekę. Wyleczone zwierzęta wypuszczane są na wolność. Prowadzone są także liczne prace badawcze, mające na celu lepsze poznanie tych pięknych, morskich ssaków.

Fokarium czynne jest codziennie. Godziny karmienia: 11.00, 12:30, 14.00 i 16:30.

Cena wstępu: 5 zł.

Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt

Pozostałe wpisy o Półwyspie Helskim:

Półwysep Helski – którą miejscowość wybrać?

Zachody słońca na Mierzei Helskiej.

 

Półwysep Helski, czerwiec 2019

Tekst i zdjęcia: Ewa Siwiecka