Gdy mamy już dość zimy i tęsknimy za ciepłymi promieniami słońca, każdy zwiastun wiosny witamy z nadzieją. Pierwszymi rycerzami wiosny są przebiśniegi. Jeszcze leży śnieg, jeszcze rządzi mróz, a one odważnie wychylają swe białe główki spod dywanu zeszłorocznych liści. Maleńkie i niepozorne muszą się spieszyć, aby zaczerpnąć życiodajnego światła, zanim gąszcz liści odetnie je od słońca.

Przez Polskę przebiega północna granica występowania śnieżyczki przebiśniegu, w skrócie zwanego przebiśniegiem. Na Mazowszu jest to gatunek niezmiernie rzadki. Jest jednak miejsce, w którym w marcu olbrzymie połacie lasu zaczynają połyskiwać nieskazitelną bielą. To rezerwat florystyczny „Śnieżyczki” koło Repek w województwie mazowieckim, choć historycznie to już Podlasie.

Rezerwat Śnieżyczki w Repkach.

W połowie XX w.  śnieżyczce przebiśniegowi groziło w Polsce wyginięcie. Spowodowane to było głównie przez dwa czynniki. Pierwszy to zmniejszanie się powierzchni zajętej przez lasy liściaste, a tylko w takich rosną te kwiaty. Drugim było masowe wykopywanie cebulek i przesadzanie ich do przydomowych ogródków. Dlatego od 1946 roku do 2014 roślina podlegała całkowitej ochronie. Obecnie jest to ochrona częściowa.  

Pomiędzy Repkami a Rogowem rośnie las, a w lesie tym niezliczone ilości przebiśniegów. Aby chronić ten unikatowy obszar na terenie centralnej Polski w 1980 r., został utworzony rezerwat florystyczny „Śnieżyczki”.

Rezerwat Śnieżyczki w Repkach.

W rezerwacie rosną drzewa liściaste: grab pospolity, dąb szypułkowy, olsza czarna, brzoza brodawkowata i topola osika. Najstarsze z nich mają 130 lat. Wczesną wiosną obok śnieżyczki kwitną: zawilec gajowy i zawilec żółty oraz przylaszczka pospolita.

Śnieżyczka przebiśnieg jest bardzo podobna do śnieżycy wiosennej. Obie rośliny należą do rodziny amarylkowatych. Jeśli się jednak dobrze przyjrzymy, różnice są wyraźnie widoczne. Przebiśnieg ma płatki różnej długości. Zewnętrzne są dłuższe, a wewnętrzne mają zielone końcówki. Natomiast śnieżyca wiosenna ma wszystkie płatki tej samej długości oraz żółte plamki na końcach. Sprawy nie ułatwia nazewnictwo potoczne, które obie rośliny nazywa śnieżycą.

Przebiśniegi są trujące. Jednocześnie są też roślinami leczniczymi, wykorzystywanymi w leczeniu choroby Alzheimera oraz miododajnymi.

Ciekawostką jest, że w dawnej Anglii przebiśniegi były symbolem czystości. Podczas święta zwanego obecnie Ofiarowaniem Pańskim, przypadającego na 2 lutego, panny nosiły pęki tych kwiatów.

Rezerwat Śnieżyczki w Repkach.

Jedna z teorii mówi, że przebiśniegi trafiły w okolice Repek za sprawą ludzi. Kiedyś była tu leśniczówka i ponoć wokół domu leśniczyna namiętnie sadziła te białe kwiatki. Roślinom spodobały się warunki w okolicznym lesie i bardzo szybko rozpoczęły swoją ekspansję, która trwa do dziś.

Mam nadzieję, że coraz większa popularność rezerwatu nie wpłynie negatywnie na obszar jej występowania. I stąd mój apel: jeśli będziecie w rezerwacie, zachowujcie się tak, aby nie niszczyć roślin. W lesie nie ma wytyczonych ścieżek. Przyroda jest tam dzika i piękna i nie zepsujmy tego.

Jak dojechać?

Jadąc samochodem z Rogowa w kierunku Repek za wsią tuż przed lasem mijamy po lewej stronie dużą farmę drobiarską. Teraz należy zwolnić i wypatrywać drogi poprzecznej w lewo. Przy tej leśnej, nieutwardzonej drodze trzeba zostawić samochód, gdyż dalej jest zakaz wjazdu. Po około 200 metrach znajduje się tabliczka informująca, że zaczyna się rezerwat. Idziemy jeszcze trochę prosto i wypatrujemy po prawo przebiśniegów. Wkrótce ukażą się ich tysiące, a może miliony?

 

Inne wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Rezerwat przyrody Puszcza Słupecka i najbliższa okolica

Kampinoski Park Narodowy. Ludzie odchodzą, domy zostają.

Podlasie Południowe, czyli historia dwóch wiatraków i kilku chałup.

Repki, marzec 2021

Tekst i zdjęcia Ewa Siwiecka