Laguna Pollurin i Czarna Plaża
6 sierpnia, 2026Wąwóz morski, czyli naturalny port w Gjógv
19 sierpnia, 2026
Koniec pierwszego tysiąclecia to okres brutalnych i podstępnych walk o władzę na Wyspach Owczych. Uciekinier Sigmundur Brestisson, syn zamordowanego wodza, z rozkazu króla Norwegii powrócił na wyspy, aby przejąć władzę w imieniu korony i nawrócić ludność na chrześcijaństwo. Wybrał sobie fragment wybrzeża, gdzie ląd był płaski, a morze wyrzucało duże ilości wodorostów, którymi użyźniano glebę i których używano jako opał. Zdarzało się też, że fale przynosiły drewno zdatne do budowy domów. I tak powstało Kirkjubøur.
Sigmundur Brestisson nie miał łatwego zadania. Pierwsza próba odczytania dekretu króla Norwegii na zgromadzeniu w Tórshavnie zakończyła się wściekłością tłumu i o mało nie stracił wówczas życia. Zmienił więc taktykę: napadł nocą na dom swojego głównego pogańskiego rywala, Tróndura í Gøtu, dając mu prosty wybór – natychmiastowy chrzest lub ścięcie. Tróndur wybrał chrzest.
Na początku drugiego tysiąclecia Kirkjubøur stało się ważnym portem i centrum duchowym kraju. Około 1100 roku, oficjalnie ustanowiono tam stałą siedzibę biskupstwa. Osada miała wówczas składać się z 50 domostw.
Legenda głosi, że okolica szczególnie zainteresowała jednego z biskupów, który przybył z Norwegii. Podstępem przymusił on ówczesnych właścicieli ziemi, aby mu ją oddali. Przyłapał bowiem córkę wodza na spożywaniu mięsa w piątek. Karą za ten uczynek było wybicie wszystkich zębów. Aby tego uniknąć ziemie oddano biskupowi.
Nieco wcześniej zbudowano budynek Kirkjubøargarður znany również jako Gospodarstwo Króla. Wedle farerskiej legendy wzniesiono go z drewna, które prądy morskie przyniosły aż z dalekiej Norwegii. Z biegiem lat dom rozbudowywano i modernizowano. Stał się on rezydencją biskupów Wysp Owczych oraz seminarium duchownym.
Budynek charakteryzuje się tradycyjnymi dla tego regionu czarnymi, smołowanymi ścianami, jaskrawoczerwonymi ramami okien oraz grubym dachem pokrytym trawą, chroniącym przed surowym klimatem.
Roykstovan to najstarsza i najważniejsza część domu to tzw. „dymna chata”. Pełniła ona funkcję tradycyjnego salonu, kuchni i jadalni, a obecnie jest udostępniana turystom jako muzeum, ukazujące dawne farerskie rzemiosło i styl życia. Znajduje się w niej kolekcja narzędzi rolniczych i sprzętu gospodarstwa domowego.
Loftstova (Pokój na Poddaszu) – pomieszczenie to pochodzi z XII wieku, z czasów, gdy pieczę nad budynkiem i okolicą sprawowali biskupi Wysp Owczych. Późniejsi właściciele przekształcili go w domową bibliotekę.
Reformacja na Wyspach Owczych nastała w 1537–1538 roku na mocy dekretu króla Danii. Wprowadziła luteranizm jako religię państwową, zlikwidowała katolickie biskupstwo i przekazała majątki kościelne w ręce duńskiej korony. W 1557 roku Kirkjubøargarður został wydzierżawiony rodzinie Paturssonów. Obecnie w części starego domu mieszka przedstawiciel 17-tego pokolenia tej rodziny, dzierżawiąc budynek i ziemie od farerskiego rządu. Być może Paturssonowie są najstarszymi dzierżawcami na świecie.

Tuż obok stoi najstarszy, wciąż używany kościół na Wyspach Owczych. Nazwany został na cześć świętego Olafa – króla Norwegii Ólavskirkjan. Zbudowany około 1250 roku, przez stulecia był główną świątynią diecezji i siedzibą katolickich biskupów. Obecnie służy jako kościół parafialny.
Zbudowany jest z kamieni polnych i obustronnie otynkowany na biało. Na północnej ścianie zachował się mały otwór, przez który trędowaci mogli uczestniczyć w nabożeństwach. Kościół przeszedł renowacje, podczas których dostosowano jego wnętrze do ascetycznych standardów protestanckich.
Obok kościoła znajduje się cmentarz.
W Kirkjubøur sterczą z ziemi kamienne ściany gotyckiej Katedry Magnusa z około 1300 roku. Wcześniej uważano, że budowla nigdy nie została ukończona, jednak najnowsze badania sugerują coś innego. Znalezienie łukowatej podstawy dachu i starego tynku na ścianach wskazują, że konstrukcja była zadaszona i użytkowana.
Katedra Magnusa stanowi najbardziej monumentalny zabytek historyczny na Wyspach Owczych.
W 1602 roku niszczycielski sztorm zalał i zniszczył większość średniowiecznej osady Kirkjubøur. Ogromne fale zmyły z powierzchni ziemi około 50 budynków mieszkalnych, co doprowadziło do upadku znaczenia osady przypominającej wcześniej tętniące życiem małe miasteczko. Żywioł bezpowrotnie zatopił przesmyk łączący część osady z lądem, tworząc w ten sposób widoczną do dziś wysepkę. Ciągle można na niej znaleźć podwodne ruiny budynków z tamtego okresu.
Są jednak pozytywne strony tego wydarzenia. Prawdopodobnie wraz ze wzrostem miasta, rozebrano by najstarszy, zamieszkany, dom drewniany na świecie – Kirkjubøargarður.
W lipcu 2026 wejście na teren 3 najważniejszych, wyżej opisanych budowli był płatny. Naprzeciw kasy i małego sklepiku z pamiątkami i kawą znajduje się duży parking. Są też zadbane toalety.

Warsaw, Masovian Voivodeship, Poland
Wyspy Owcze, lipiec 2026
Tekst i zdjęcia Ewa Siwiecka
Inne wpisy o Wyspach Owczych: