Wąwóz morski, czyli naturalny port w Gjógv
19 sierpnia, 2026Widok na wyspy: Drangarnir, Tindhólmur i Gáshólmur
9 września, 2026
Czy jadąc na Wyspy Owcze wiedziałam, że pogoda będzie wietrzna, pochmurna i zmienna, a deszcz może pojawić się w każdej chwili? Tak wiedziałam. Czy byłam odpowiednio ubrana? Tak, miałam ciepłe, przeciwdeszczowe ubranie. A jednak liczyłam, że pogoda „zmienna” oznacza szansę na przebłyski słońca, dramatyczne chmury, może tęczę. I mnie jako fotografkę trochę rozczarowała jazda w niskich chmurach, czyli we mgle. Ograniczenie widoczności do kilku, kilkunastu metrów uniemożliwiało podziwianie stromych klifów i rozległych panoram. Dobrze, że udało się zrobić choć kilka zdjęć, gdy chmury uniosły się nieco. Jednak klimat archipelagu poczułam znakomicie.
Dzień drugi. Po odwiedzinach w Gjógv dłuższy czas jedziemy po wyspie Eysturoy. Następnie odwiedzamy kolejne: Borðoy i Viðoy.
I nagle, po wielu kilometrach wypatrywania przebłysku słońca zauważamy jakiś ruch na poboczu. Samochody zatrzymują się, więc i my zatrzymujemy swój. Znużenie ustępuje miejsca zaciekawieniu. Naszym oczom ukazują się malutkie domki nad małym stawem. I najróżniejsze żywe zwierzęta: kury, indyki, gęsi, króliki i owce. Idylliczny obraz dopełniają figurki maskonurów, elfów, trolli i innych stworów.
W najdalej na północ wysuniętej wiosce Wysp Owczych – Viðareiði, otoczonej majestatycznymi górami i bezkresami oceanu, znajduje się Leitisgarður. To urocze, rodzinne gospodarstwo, gdzie tradycja, natura i gościnność łączą się ze sobą.
Leitisgarður należy do rodziny Ireny i Esmara od XVI wieku. Od pokoleń rodzina jest ściśle związana z ziemią. Esmar poświęcił życie pasieniu owiec i eksploracji gór. Pracował również jako przewodnik na Ennibergu, jednym z najwyższych klifów morskich w Europie. Dzięki temu zna okolice Viðareiði bardzo szczegółowo.
Jedną z głównych atrakcji farmy jest ogród ptaków. To, co zaczęło się jako skromny pomysł, przerodziło się w kolorową i kreatywną przestrzeń. Dziś jest on domem dla wielu gatunków ptaków, w tym kaczek i gęsi. Jednocześnie stał się popularnym miejscem dla turystów, szkół i rodzin.
Uwielbiam ludzi pozytywnie zakręconych. Ogród ptaków zdecydowanie poprawił nam nastrój.

To już jest koniec drogi. Dalej na północ lub wschód nie da się pojechać na kołach. Wracamy. Po drodze zatrzymujemy się na obiad. Jak to na wyspach, dużego wyboru miejsce, gdzie można zjeść nie ma. Wybieramy Kafé Fríða w Klaksvík. Oprócz kawy i ciasta można tu całkiem przyzwoicie zjeść. Jest zupa, burgery, ryba i sałatki. Menu krótkie, lecz jedzenie smaczne.
Klaksvík jest drugim co do wielkości miastem na archipelagu Wysp Owczych. Znajduje się w nim Föroya Bjór – najstarszy i największy lokalny browar na całym archipelagu. Jego nazwa w dosłownym tłumaczeniu oznacza „Farerskie Piwo”. Browar kontroluje około 65% krajowego rynku piwa na Wyspach Owczych. Piwa te zamawialiśmy do obiadów. Okazały się być bardzo smaczne. Szczególnie podpasował nam Slupp. Należy pamiętać, że wedle prawa obowiązującego na Wyspach Owczych w sklepach może być sprzedawane jedynie piwo zawierające poniżej 3,5% zawartości alkoholu. Piwa z tego browaru można kupić wyłącznie w państwowej sieci sklepów monopolowych Rúsdrekkanyv MAND (Rúsan) oraz w oficjalnych sklepach firmowych.
Nie omieszkaliśmy odwiedzić browar i zakupić piwo. W sklepie znajduje się oryginalna aparatura do produkcji piwa. Browar Föroya Bjór można zwiedzać, ale wymaga to wcześniejszej rezerwacji. Wycieczki z przewodnikiem organizowane są w wyznaczonych terminach i łączą opowieść o tradycji warzenia piwa z degustacją. Bilety na zwiedzanie możesz nabyć tutaj.

Warsaw, Masovian Voivodeship, Poland
Warasz, Zieleniec, Kwiejce Nowe, gmina Drawsko, Czarnków-Trzcianka County, Greater Poland Voivodeship, 64-733, Poland
Wałcz Wa, Południowa, Zatorze, Wałcz, Wałcz County, West Pomeranian Voivodeship, 78-603, Poland
Wyspy Owcze, lipiec 2026
Tekst i zdjęcia Ewa Siwiecka
Inne wpisy o Wyspach Owczych: