Zmęczyły was upały w Tajlandii? Przytłoczyła liczba ludzi? Jest miejsce, gdzie o tym zapomnicie i doświadczycie relaksu we wspaniałej scenerii tajlandzkiej dżungli. Bua Tong to cudowne wodospady, przyjazne a jednocześnie ekscytujące.

Bua Tong nazywane są lepkimi wodospadami z powodu ich niecodziennych właściwości. Woda zawiera dużą ilość węglanu wapnia, który osadzając się na skałach, tworzy biało-beżowy nalot, przypominający w dotyku pumeks. Powoduje to, że kamienie nie są śliskie i   bez problemu można się po nich wspinać. Na bardziej stromych odcinkach zamocowane są liny, które ułatwiają poruszanie się w górę lub w dół wodospadu.

Woda w strumieniu jest przyjemnie ciepła i krystalicznie czysta. Nie jest jej dużo, więc zabawa jest zupełnie bezpieczna. Przejście całości zajmuje kilka minut. Dzieci mogą taplać się w płytkich, naturalnych basenikach.

Wodospady Bua Tong znajdują się 60 km na północ od Chiang Mai, przy drodze nr 1001. Dystans ten można przejechać samochodem w ciągu 1,5 godziny. Jeśli wypożyczy się skuter, czas dojazdu wydłuża się do 2 godzin. Jest to idealne miejsce, aby odpocząć od zgiełku tajlandzkich miast. My zrobiliśmy sobie 2 godzinny odpoczynek w tym cudnym zakątku, podczas przejazdu z Chiang Mai do Chiang Rai.

Dodatkową zaletą wodospadów jest bezpłatny wstęp. Przy wejściu znajduje się duży parking, na którym można pozostawić pojazd. W pobliżu znajdziemy również restauracje i stragany z napojami i słodyczami.

Bua Tong położony jest z dala od innych atrakcji, dzięki czemu panuje tam spokój i cisza, a turystów jest niewielu.

Te magiczne miejsce otoczone jest tajlandzką dżunglą. Mimo, iż był koniec pory suchej, roślinność zaskakiwała intensywną zielenią. Pomiędzy drzewami widać było pobliskie wzgórza. Nad wodą unosiły się barwne motyle i inne egzotyczne owady. W koronach drzew śpiewały ptaki.

Wody Bua Tong wypływają z pobliskiego źródła, nazywanego fontanną siedmiu kolorów. Nazwa ta pochodzi od kolorów, jakie przyjmuje woda od skał podłoża, oglądana z różnych kierunków.

Pomiędzy parkingiem a wodospadami mieszczą się toalety. Przed wejściem do budynku należy zmienić obuwie. Jest to stary tajlandzki zwyczaj, który w zanikł w bardziej turystycznych miejscach.

Tajlandia, luty 2018

Tekst: Ewa Siwiecka

Zdjęcia: Ewa i Krzysztof Siwieccy